Myślenie maszynowe

18 maja 2024

Łukasz Lamża

W filmie animowanym Animatrix – przedstawiającym serię obrazków ze świata Matrixa – jest taka scena: rozjuszony tłum atakuje kobietę, podejrzewając, że jest tak naprawdę cyborgiem. Kiedy po kolejnym uderzeniu widzimy znajdujący się pod jej delikatną skórą metal, oddychamy zbiorowo z ulgą – uff, to była tylko maszyna...

To jeden z tych dramatycznych kontrastów, wokół których od stuleci snujemy piękne i poruszające historie. Człowiek i maszyna. Koń i koń mechaniczny. To przecież tak oczywiste! Człowiek jest ciepły, miękki, myślący i wrażliwy. Maszyna jest zimna, twarda, bezmyślna i nieczuła. Niepokoi nas człowiek o cechach mechanicznych i maszyna o cechach ludzkich, fascynują nas wszelkie formy migracji z jednej strony na drugą. Od dzieciństwa moją ulubioną sceną w Akademii pana Kleksa jest ta, w której Adaś pracowicie wciera maść w skórę Alojzego – będącego wybitnie realistyczną lalką – aby go ożywić. Po kilku godzinach pojawiają się pierwsze efekty: „Od nacierania wprost omdlewały [mi] ręce, doprowadziłem jednak wreszcie do tego, że pod metalowym naskórkiem Alojzego pomału zaczęły się ukazywać liczne rozgałęzienia cieniutkich żyłek”.

Od kilkudziesięciu lat trwa jednak proces naukowej dekonstrukcji tego kontrastu. Dowiadujemy się choćby, jak bardzo mechaniczne są nasze własne działania. Podczas naprawdę dramatycznych eksperymentów neuronaukowcy śledzą aktywność mózgu badanego i są w stanie przewidzieć, jaką podejmie decyzję, jeszcze zanim on sam uzna, że ją podjął. Jeszcze bardziej przejmujące są badania ekonomistów i psychologów specjalizujących się w codziennych ludzkich procesach decyzyjnych. Przyjrzyj się swojemu dzisiejszemu dniowi: ile spośród wykonanych dzisiaj czynności zaszło „na autopilocie”? Życie ludzkie składa się z tysięcy wyborów, które nimi w istocie nie są – jak na przykład ten, od której nogawki spodni zacząć: lewej czy prawej? Spróbuj następnym razem świadomie wykonać tę czynność na odwrót, a przekonasz się, jak dziwne jest faktyczne podjęcie tej decyzji.

Pochłaniają nas postępy sztucznej inteligencji. Niby wiemy, że nawet najbardziej zaawansowane algorytmy są wyłącznie długą listą komend, które komputer tylko potulnie wykonuje. A jednak programy te bezustannie nas zaskakują, zdumiewają również samych twórców. Choć wiemy, jak działają, nie umiemy przewidzieć, jak zareagują na potężne zbiory tekstu i obrazu, którymi są karmione. Dziś tzw. wielkie modele językowe są już w stanie generować niemal doskonałą iluzję przytomności, ciekawości świata czy kreatywności. Z niechęcią obserwujemy generatory, których zdolności artystyczne wielokrotnie przewyższają nasze własne. Choć artyści lubią utrzymywać, że dzieła AI są wtórne i brakuje im „tego czegoś”, zwykły człowiek może patrzeć na nie z autentycznym podziwem. Tak szczerze – ilu z nas stać na autentycznie nowatorskie dzieło artystyczne, które ma „to coś”?

To jednak tylko początek. Za rogiem czyhają jeszcze większe wyzwania. Tuż za granicami obecnego stanu rozwoju technologii są interfejsy mózg–komputer, dzięki którym ludzkie spontaniczne procesy myślowe będą płynnie sprzęgnięte z procesami zachodzącymi w komputerze. Specjaliści od hardware’u pracują natomiast nad komputerami neuromorficznymi, w których już nie tylko program komputerowy, ale sama fizyczna architektura komputera nawiązuje do budowy ludzkiego mózgu. Intuicyjnie czuję, że różnię się czymś istotnym od pralki, jakkolwiek skomplikowanej, intuicję tę jednak z każdym rokiem coraz trudniej obronić. Ostatecznie cały ten dziejący się na naszych oczach proces może zakończyć się poszukiwaniem prawdziwego człowieczeństwa, czymkolwiek by ono właściwie nie było. W tym roku Copernicus Festival odbywa się pod hasłem „Maszyna”, żebyśmy mogli wspólnie porozmawiać na te i pokrewne tematy, inspirowani przez najlepszych specjalistów na świecie. Zapraszamy!

Łukasz Lamża – popularyzator nauki, wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego. Autor artykułów popularnonaukowych oraz książek o Wszechświecie, kosmosie i współczesnych osiągnięciach nauki. Twórca programu Czytamy Naturę publikowanego na kanale Copernicus na YouTubie.

Artykuł został opublikowany w kwartalniku „Kraków Culture” 1/2024.

Więcej

Udostępnij

Kraków Travel
Kids in Kraków
Zamknij Nasz strona korzysta z plików cookies w celach statystycznych, marketingowych i promocyjnych. Możesz wyłączyć tą opcję w ustawieniach prywatności swojej przeglądarki.
<