Do tej pory tułali się po różnych scenach Krakowa, teraz wreszcie osiadają na własnych śmieciach. Mówią o sobie Feralni, skracając oficjalną nazwę: Teatr Przypadków Feralnych.
Ich znakami rozpoznawczymi są nieprzeciętne poczucie humoru i dystans do samych siebie. Są młodzi, a zakochali się w zapomnianym już dzisiaj teatrze absurdu, dlatego w repertuarze mają sztuki Eugène’a Ionesco, Tadeusza Różewicza i Sławomira Mrożka. Działalność nowej sceny przy ul. Świętego Krzyża 14 zainaugurują trzema tytułami, które znamy już z ich repertuaru: Lekcją (11.09, 20.00), Z poważaniem, Leonard Cohen (12.09, 19.00) i Nick Cave. Balladami kochanków i morderców (13.09, 19.00). Tydzień później (19 i 20.09) Kryzys w branży szarlatanów – przedstawienie oparte na tekstach Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego – stanie się pierwszą premierą w nowym miejscu. „Nowa scena ma być nie tylko miejscem prezentacji spektakli, lecz także przestrzenią poszukiwań, eksperymentów i spotkań z teatrem niezależnym” – zapowiadają Feralni.





