AD-ore: O miłości, po francusku w Piwnicy pod Baranami

Muzyka rozrywkowa

Moje wydarzenia

Dodaj ulubione wydarzenia do sekcji moje wydarzenia, aby zawsze mieć je pod ręką.

  • środa, 26 sierpnia 2026, 19:00

Paryż na strunach harfy, świat w dialogu z gitarą. Francusko-belgijski powiew w krakowskich podziemiach.

W Krakowie, gdzie poetycka piosenka ma swój dom, a kameralne piwnice pamiętają głosy największych mistrzów słowa, rzadko już zdarzają się muzyczne objawienia, które potrafią autentycznie zaskoczyć. A jednak nadchodzący przełom sierpnia i września przyniesie wydarzenie formatu niezwykłego. Do stolicy Małopolski, wprost do legendarnej Piwnicy pod Baranami, zawita duet AD-oré. Alicja Zajączkowska i Dominique Piron połączyli dwa instrumenty, które w teorii należą do zupełnie innych światów – królewską, eteryczną harfę oraz pełną ciepła, bliską ziemi gitarę. Efekt? Intymna, poruszająca podróż przez francuską piosenkę, filmowe wspomnienia i uniwersalne opowieści o miłości.

Złota polska harfa: od André Rieu do życiowego odrodzenia
Aby zrozumieć fenomen duetu AD-oré, trzeba najpierw przyjrzeć się dwóm fascynującym biografiom, które spotkały się w sercu Europy, by dziś wspólnie pisać nowy rozdział. Kobiecą stroną tego dialogu jest Alicja Zajączkowska – polska harfistka, której życie przypomina gotowy scenariusz filmowy.

Urodzona w Warszawie, od najmłodszych lat była zanurzona w świecie dźwięków. Jako sześcioletnie cudowne dziecko koncertowała na fortepianie, wzbudzając podziw nienaganną techniką. Choć w planach miała naukę gry na flecie, los chciał inaczej. To harfa – instrument wymagający, majestatyczny i niosący w sobie obietnicę magii – stała się jej przeznaczeniem. Jej talent rozkwitł w warszawskim konserwatorium na tyle szybko, że zdjęcie młodej artystki przy harfie stało się wizytówką i ozdobą oficjalnego katalogu uczelni.

Rok 1981 zmienił wszystko. Wyjazd za granicę zmusił ją do budowania artystycznej tożsamości na nowo. Przez dekady Alicja Zajączkowska przemierzała Europę i Stany Zjednoczone, grając z orkiestrami kameralnymi, symfonicznymi, w chórach, a nawet w składach jazzowych. Największy, masowy sukces przyszedł jednak wraz ze współpracą z André Rieu. Jako członkini jego słynnej na całym świecie orkiestry, Zajączkowska występowała na stadionach mieszczących po 30, 40, a nawet 65 tysięcy widzów. Dla milionów fanów na całym świecie jej sylwetka przy wielkiej, złotej harfie stała się symbolem elegancji tego widowiska.

Jednak los bywa kapryśny. W 2004 roku tragiczny wypadek samochodowy i długa śpiączka postawiły pod znakiem zapytania nie tylko jej karierę, ale i życie. Przetrwała – jak sama mówi – dzięki swojemu aniołowi stróżowi. To doświadczenie całkowicie przewartościowało jej podejście do sztuki. Zajączkowska zeszła z wielkich, stadionowych estrad, odnalazła szczęście w roli babci i wróciła do korzeni: do kameralnego, szczerego dialogu z publicznością. Dziś mieszka w Belgii, a jej gra nie służy już popisom, lecz dzieleniu się czystym wzruszeniem.

Dominique Piron: z serca Konga do polskiej piosenki
Męskim filarem duetu jest Dominique Piron – belgijski gitarzysta, wokalista, kompozytor i aranżer, którego życie od początku było rozpięte między kulturami. Urodził się w 1955 roku w Belgii, ale dzieciństwo spędził w muzykalnym domu w Kongu. Tam nasiąkał jazzem słuchanym przez ojca, śpiewem matki i afrykańską energią. Po odzyskaniu niepodległości przez Kongo w 1960 roku rodzina przeniosła się do Belgii, gdzie Dominique rozpoczął formalną edukację muzyczną. Studiował w Królewskim Konserwatorium w Brukseli w klasie kontrabasu, choć dla życiowego bezpieczeństwa ukończył również... elektromechanikę.

To jednak gitara i chanson były jego prawdziwym powołaniem. Przez lata współtworzył belgijską scenę muzyczną, grając w zespołach rockowych, variété i teatrach muzycznych (m.in. The Gling Glings, Les Ma Tichke czy autorski projekt L’envers de Cabrel).

Dominique to artysta poszukujący, budujący mosty. Prawdziwym zaskoczeniem i dowodem na jego niezwykłą wrażliwość stało się zeszłoroczne, pierwsze tournée duetu AD-oré po Polsce. Belgijski pieśniarz podbił serca publiczności, wykonując w nienagannej polszczyźnie legendarny przebój Piotra Szczepanika „Kochać”. Ciepła barwa jego głosu oraz precyzyjna, pełna szacunku dla słowa interpretacja sprawiają, że Piron potrafi dotknąć najczulszych strun w sercu każdego słuchacza – niezależnie od kraju pochodzenia.

Różne opowieści, jeden unikalny duet - AD-oré
Połączenie harfy i gitary to w muzyce rozrywkowej i poetyckiej zjawisko niezwykle rzadkie. Harfa wnosi do aranżacji przestrzeń, perlistość i baśniowy klimat; gitara z kolei osadza utwory w rytmie, nadając im intymny, kawiarniany charakter. W tegorocznym programie duetu AD-oré usłyszymy selekcję najpiękniejszych melodii świata w zupełnie nowych, autorskich opracowaniach.

Koncerty duetu pomyślane są jako spójny cykl artystyczny, z którego każdy wieczór stanowi zamkniętą opowieść. W Krakowie zaprezentują koncert zatytułowany O miłości, po francusku – Najpiękniejsze piosenki o uczuciach -  Miłość namiętna, czuła, utracona i spełniona. Język francuski od wieków uchodzi za najdoskonalszy nośnik emocji, a w interpretacji duetu AD-oré te klasyczne wyznania zyskują wyjątkowo intymny wymiar.

W innych miastach posłuchać będzie można jeden z poniższych koncertów:

  • 1. Chanson française – Klasyka i perły francuskiej sceny - to powrót do korzeni paryskiego bruku i wielkiej poezji. W programie nie zabraknie utworów Edith Piaf, Jacques'a Brela, Charles'a Aznavoura czy Charles'a Treneta. Paryż widziany oczami duetu to miasto melancholii, ale i wielkiej, życiowej pasji.
  • 2. Muzyczne podróże – Piosenki drogi, marzeń i spotkań - muzyczna podróż bez paszportu. Francja staje się tu punktem wyjścia do wędrówki po całym globie. W repertuarze koncertów (w zależności od wieczoru) usłyszymy tak zróżnicowane i ponadczasowe arcydzieła jak Sous le ciel de Paris, Jardin d’hiver, Nathalie, melancholijne czy Le moulin de mon coeur.

Droga do Piwnicy pod Baranami
Polski debiut AD-oré w ubiegłym roku (występy m.in. w Poznaniu, Nowym Tomyślu i gdyńskim Towarzystwie Przyjaźni Polsko-Francuskiej) pokazał, że nasza publiczność tęskni za projektami niebanalnymi, gdzie liczy się czysty kunszt wykonawczy i bezpośrednie emocje, a nie cyfrowa produkcja.

Informacje praktyczne: Nadchodząca, tegoroczna trasa koncertowa duetu na przełomie sierpnia i września obejmie najważniejsze punkty na kulturalnej mapie kraju – Klub 58 w Poznaniu, tarnowski klub Piwnica Przepraszam, podpoznański Dwór Skrzynki oraz krakowską Piwnicę pod Baranami czy warszawskie Kalinowe Serce. Koncerty, w zależności od konfiguracji, trwają od 60 do 90 minut, zamieniając każdą salę w intymny salonik artystyczny.

Dla Krakowa, a w szczególności dla publiczności piwnicznej, koncert odbędzie się w środę 26 sierpnia o godz. 19.00 i stanie się wydarzeniem szczególnym. W miejscu, gdzie co wieczór unosi się duch Piotra Skrzyneckiego, francuskie chanson w dialogu polskiej harfy i belgijskiego głosu zabrzmi wyjątkowo naturalnie. To propozycja dla tych, którzy w muzyce szukają czegoś więcej niż rozrywki – szukają spotkania z drugim człowiekiem, jego historią, dojrzałością i talentem.

Warto już teraz zarezerwować wieczór na to spotkanie. AD-oré udowadnia bowiem, że najpiękniejsze mosty między kulturami buduje się ze strun i szczerych emocji.

Źródło: materiały organizatora

Udostępnij

Więcej

  • Od 70 zł
Kraków Travel
Kids in Kraków
Zamknij Nasz strona korzysta z plików cookies w celach statystycznych, marketingowych i promocyjnych. Możesz wyłączyć tą opcję w ustawieniach prywatności swojej przeglądarki.
<