Siedemdziesiąt lat temu Andrzej Pawłowski pracował nad kineformami. Były to improwizowane, świetlne obrazy, rzutowane na ekran ze specjalnie zbudowanego projektora, w którego wnętrzu znajdowały się ręcznie poruszane proste modele – skrawki celofanu, stanioli i papieru – oraz system ruchomych soczewek. Projekcji towarzyszyła muzyka z taśmy magnetofonowej. Podczas domowych pokazów swojego wynalazku Pawłowski spotkał się z uznaniem ze strony Andrzeja Wajdy, który zachęcał go do dalszej pracy w tej materii, a Tadeusz Kantor z entuzjazmem włączył spektakle kineform do programu Teatru Cricot 2.
Premiera miała miejsce 13 stycznia 1957 roku. Powszechnie kineformy spotkały się z bardzo pozytywnym przyjęciem. Potwierdzeniem ich odkrywczego znaczenia był odbiór i na XI Triennale Architektury, i na Triennale Sztuki Dekoracyjnej w Mediolanie. Film „Kineformy”, zrealizowany z Kazimierzem Konradem, nagrodzony został na Światowej Wystawie Expo’ 58 w Brukseli i zdobył uznanie na festiwalu filmów eksperymentalnych w Oberhausen.
W kineformach Pawłowskiego spotykała się sztuka w wielu wymiarach: teatr (takie były początki: próby stworzenia teatru epidiaskopowego), plastyka (duch kinetyzmu i informelu), wreszcie film (operowanie optyką, projekcja) i fotografia (paralelność równoległych poszukiwań autora w fotografii bezkamerowej).
Jaka była ówczesna i późniejsza recepcja kineform? Jaki był kontekst artystyczny lat pięćdziesiątych? Czym jawią się kineformy z perspektywy siedmiu dekad historii sztuki? Próbą odpowiedzi na te i inne pytania będzie wykład Jana Trzupka na wystawie poświęconej kineformom Andrzeja Pawłowskiego w Cricotece – w Pracowni Tadeusza Kantora przy ulicy Siennej 7/5 – 10 czerwca 2026 roku o godzinie 17.00.
Wstęp wolny





