Podróżnicy wyruszyli specjalnie przystosowanym przez Centralne Warsztaty Samochodowe Fordem T, a sama wyprawa, dzięki pomocy ZHP, z prywatnego przedsięwzięcia stała się Ekspedycją Harcerzy Polskich Fordem naokoło świata.
Trasa wiodła przez Czechosłowację, Austrię, Węgry, Jugosławię do Włoch. W Rzymie odpadł Łada. Następnie już we trójkę przez Sycylię dotarli do Tunisu, gdzie podróż zakończył Bredschneider. Z Algieru przez Oran, gdzie do wyprawy dołączył kolejny uczestnik, mały piesek Oranek, podróżnicy dojechali do wybrzeża Atlantyku. W Casablance załadowali samochód na statek płynący do Ameryki Północnej. Do Stanów Zjednoczonych władze emigracyjne nie wpuściły Smosarskiego chorego na jaglicę. Jeliński został sam. Po trudach afrykańskich dróg, Ford T praktycznie nie nadawał się do jazdy. Podróżnik dzięki swojej wytrwałości (wygłosił wiele odczytów dla Polonii) i pomocy Polaków mieszkających w USA już nowym samochodem (Buick Master Six) przejechał przez Stany Zjednoczone, od Nowego Jorku przez Chicago, Los Angeles do San Francisco, a dalej statkiem na Hawaje (w Honolulu pojawił się pierwszy raz samochód z polską rejestracją!). Następnie Jeliński udał się do Japonii, gdzie przejechał z Jokohamy do Kobe ponad 1000 km. Planował wracać do Polski przez Chiny, ale tam toczyła się wojna domowa i przejazd był niemożliwy. Załadował więc swoje auto na statek, a po drodze odwiedził Singapur, Hongkong i Cejlon (obecnie Sri Lanka), gdzie był pierwszym Polakiem, który objechał tę wyspę samochodem. Dotarł nad Morze Śródziemne i zakończył swą morską podróż w Marsylii. Następnie przez Paryż, Brukselę i Berlin wrócił do kraju.
Ukazywały się artykuły (ponad tysiąc!) i zdjęcia podróżników z najważniejszymi postaciami tamtych czasów.
Jeliński został honorowym członkiem 32 zagranicznych automobilklubów.
Podejmowali ich, między innymi: prezydent RP Ignacy Mościcki, marszałek Józef Piłsudski, prezydent Czechosłowacji Tomáš Masaryk, prezydent Austrii Michael Hainisch, admirał Miklós Horthy, premier Włoch Benito Mussolini, papież Pius XI, prezydent Stanów Zjednoczonych John Calvin Coolidge Jr., japoński minister i premier baron Shimpei Goto, premier Francji Gaston Doumergue, król Belgii Albert I Koburg.
Informacje o wyprawie gościły na łamach największych polskich, amerykańskich i japońskich gazet.
Powracającego z wyprawy Jelińskiego witał wielotysięczny tłum Warszawiaków, a sam Jeliński został przyjęty przez prezydenta Mościckiego i marszałka Piłsudskiego.
Po drugiej wojnie światowej wyprawa została całkowicie zapomniana. Wprawdzie ukazało się parę artykułów prasowych, jednak poważnych opracowań nie było – władzom komunistycznym nie w smak był patriotyczny charakter wyprawy.
Dopiero w 2018 rok nastąpił przełom. Na 22. Targach Książki w Krakowie miała premierę książka Doroty i Dariusza Grochalów W dwa lata dookoła świata 1926–1928.
Tego samego roku wnuk Jerzego Jelińskiego odnalazł i wspaniale wyremontował auto swojego dziadka. Uwieńczeniem starań powyższych osób było odsłonięcie 14 września 2019 roku w Alei Odkrywców, Zdobywców i Podróżników w Krakowie tablicy poświęconej Jerzemu Jelińskiemu.
A w 2021 roku ukazał się drukiem reportaż historyczny Ekspedycja pierwszego Polaka automobilem dookoła świata.
***
Lajkonik, cały jego orszak, autorki, autorzy, artyści, rzemieślnicy i wszyscy goście – w Antykwariacie Abecadło 11 czerwca od godziny 10.00 do 20.00 świętujemy Festiwal Wielkiej Zjednoczonej Wspólnoty Ludzkich Istot!





