Jiluka wracają na dwa koncerty do Polski! Japoński huragan prezentujący od visual kei po metalcore zagra 13 września w Kwadracie i następnego dnia w Niebie.
„Nasz styl zrodził się z unikalności, którą stanowimy jako kolektyw” – tłumaczył zespół w jednym z wywiadów. To zupełnie słuszne spostrzeżenie, bo nie ma drugiego takiego zjawiska jak Jiluka. W ich przypadku dochodzi do miksu wszystkiego. Techniczny metalcore, metalcore, djent, elektronika… Oni nie boją się zupełnie niczego. Bądźcie gotowi na wszystko!
JILUKA (Japonia) visual kei, metalcore, djent, electronicore
Z Jiluka nie ma nudy – nie ma też niczego, co możecie przewidzieć. Nagłe przeskoki z metalcore’a do elektronicznych pląsów, albo z deathcore’a do djentowej matematyki to dla nich norma i jeden z wielu trików, jakie mają w zanadrzu. Prawdziwa duma Japonii.
Źródło: materiały organizatora





