Salon Bizarre to miejsce schronienia dla tego odrzucone i dziwaczne
Budżet na zrealizowanie spektaklu w Teatrze KTO – taką nagrodę otrzymali zwycięzcy zorganizowanego w tym sezonie po raz pierwszy Festiwalu Ciało i Czas. Wywiązując się z tej obietnicy, gospodarze sceny wyprodukowali wraz z Krakowskim Teatrem Tańca premierę w reżyserii Jakuba Mędrzyckiego (również autora choreografii) i Ilony Gumowskiej. Podczas festiwalu ten twórczy zespół pokazał spektakl taneczny One Hundred Falls we wspólnej choreografii i w wykonaniu Gumowskiej. Była to sugestywna opowieść bez słów o upadających kulturach i autorytetach oraz o zatraceniu się w tańcu. W nim właśnie bohaterka znajdowała akceptację dla siebie, swojego w nieunikniony sposób upadającego ciała. Tworząc Salon Bizarre Mędrzycki i Gumowska zwrócili się również ku „słabszej stronie” świata i ludzkiego „ja”. Ku temu, co mało widoczne, rozmyte albo ukryte za zasłoną normy i poprawności. Widzeniu, w którym fantazja jest bardziej cenna niż mocne stąpanie po ziemi, a sprawy i rzeczy skrywane ukazują się jako pełnoprawna część naszego życia. Jak mówią twórcy: „Salon Bizarre to miejsce schronienia dla tego, co odrzucone i dziwaczne. Przestrzeń snów, fantazji, ukrytych pragnień, która wprowadza do onirycznej gry”.
Zdjęcie z próby: Magdalena Hebda





