Ogień w zimie
Było wsłuchiwanie się w szum lasu, leniwe wygrzewanie się w słońcu na polanie, były ożywcze kąpiele w rześkim Popradzie i ciepłe wieczory wypełnione świetną zabawą… Wspomnienia wspomnieniami, ale tańczyć trzeba! Tym, którzy nie mogą się pogodzić, że lato już daleko za nami (i wciąż hen przed nami), i którym jedno powitanie nowego roku to za mało, na ratunek spieszy Sylwester z Pannoniką. 11 stycznia festiwal kojarzony z miejscowością Barcice koło Starego Sącza przybywa na jedną noc do stolicy Małopolski. Nadejście prawosławnego nowego roku będziemy celebrować w rytmach bałkańsko-ukraińskich w klubie Forty Kleparz. Nie pozwolą nam zmarznąć: zespół Luiku – rewelacja tegorocznej Pannoniki ze swoim gorącym „cygańsko-ukraińskim dance’em”, zwanym także „transkarpatią”, DJ Fahadzinski – przybysz z Kuwejtu, który miksuje muzykę bałkańską, irlandzką, indyjską z ponadnarodowymi R&B i hip-hopem, a także reprezentanci Polski: wyróżniona podczas słynnego festiwalu w serbskiej Guczy Sokół Orchestra oraz krakowski Zespół Tańców i Pieśni Bałkańskich Iglika. Kto wie, może w szaleńczych pląsach dotrwamy do wakacji! (Bartosz Suchecki, „Karnet”)





